fbpx

czyli o czerpaniu

z kobiecej energii

Tęsknisz za swoim czuciem, za dostępem do intuicji i nie chcesz już ciągle walczyć, zdobywać i udowadniać?

Gdybym zapytała Cię z czym kojarzy Ci się kobiecość – co by to było?

☛ Delikatność, miękkość, słabość?
☛ Zmienność, niezdecydowanie, uległość?
Takie skojarzenia ma większość kobiet, z którymi rozmawiam.
Bo tak przez wieki nam wmawiano – po to, żebyśmy się podporządkowywały, były grzeczne i posłuszne.
A przecież, choć oczywiście mamy w sobie także delikatność, to mamy również moc, która zawsze przerażała patriarchalny świat.

Zaprzeczano więc tej mocy, wyśmiewano i umniejszano, a te które jednak za nią szły – często karano.

Nauczyłyśmy się więc ją chować głęboko w sobie, bo to było niebezpieczne.

Dałyśmy sobie wmówić, że kobiecość jest gorsza, słabsza, płytka i same siebie wpuściłyśmy w ślepą uliczkę działania po męsku.

Męska energia to:

9

walka, konfrontacja

9

rywalizacja, porównywanie się

9

analizowanie, bycie „w głowie”

9

umniejszanie czucia i intuicji

9

ciągłe działanie zamiast bycia

9

osiąganie, brak zadowolenia z tego, co jest

Trudno się zresztą dziwić, skoro to mężczyzna miał pieniądze, władzę, wolność i decyzyjność, a myśmy też tego chciały.

Jednak dziś jesteśmy zmęczone walką, kontrolą, wieczną analizą…

Bo to działanie na sposób męski!

I oczywiście – czasem warto po to świadomie sięgnąć, ale ciągłe działanie w ten sposób wyczerpuje nas, a na pewno nie karmi.

Widzę w kobietach ogromną potrzebę działania „po naszemu” – bez agresji, ze spokojem, zgodnie z naszym wewnętrznym głosem.

Tyle tylko, że wcale nie jest to dla nas łatwe:

Bo nauczono nas, że inni wiedzą lepiej co dla nas dobre

Bo umniejszamy swoje odczucia, a czasem nawet nie wiemy co czujemy

Bo na początku trudno nam usłyszeć ten wewnętrzny głos

Bo uwierzyłyśmy, że tylko logiczne myślenie to siła

Bo wmówiono nam, że nasze emocje to słabość

Bo uwierzyłyśmy, że tylko działanie ma wartość – nie „bycie”

Słowem – mamy silne schematy zaprzeczające naszej kobiecej mocy.

Dlatego nie mamy często do niej dostępu.

Skąd to wiem?

Bo przez większą część życia chodziłam w zbroi i myślałam, że ta ciągła walka świadczy o mojej sile (nie, zbroja to tylko ochrona małej, słabej dziewczynki, która siedzi w  środku)

Bo przez wiele lat byłam tą „dzielną”, która da sobie ze wszystkim radę (a to nie siła, ale wstyd, że posądzą mnie o słabość)

Bo nie prosiłam o pomoc sądząc, że muszę udowodnić swoją wartość (a to tylko wygoda dla wszystkich wokół)

Bo wierzyłam, że pokazywanie siebie prawdziwej zrani mnie (a to udawanie rani najbardziej)

Doświadczyłam jak to jest działać „po męsku” i spalać się, dziś towarzyszę moim klientkom, które tęsknią za swoim czuciem, za dostępem do intuicji, które czują, że coś nie tak poszło i nie chcą już ciągle walczyć, zdobywać i udowadniać.

Widzę to na warsztatach, grupach i sesjach, które prowadzę – tęsknotę za tym wszystkim, co pochodzi z kobiecej energii:

 

☛ za wewnętrznym spokojem płynącym z zaufania do siebie

☛ za odpuszczeniem walki o racje

☛ za odpuszczeniem kontroli i perfekcjonizmu

☛ za podążaniem za intuicją zamiast ciągłego analizowania

Jeśli więc czujesz, że chcesz:

  • nauczyć się odbierać sygnały z ciała, które nigdy nie kłamie
  • ufać swojemu wewnętrznemu głosowi, który wie co dla Ciebie dobre
  • odpuszczać kontrolę i perfekcjonizm
  • nauczyć się bardziej być i czuć, zamiast ciągle działać
  • rozbudzać swoje zmysły, co pomoże Ci bardziej cieszyć się życiem
  • nauczyć się czerpać ze swojej mądrości, słuchać swojego ciała  serca

zapraszam się do pięknego 4 –tygodniowego procesu warsztatowego w grupie kobiet, które także chcą wyjść ze starych schematów i żyć w zgodzie ze sobą.

Podkreślam – procesu warsztatowego.

Dlaczego?

Bo żeby coś naprawdę zmienić – trzeba czegoś nowego doświadczyć, poczuć coś innego niż do tej pory.

Przekonałam się o tym wielokrotnie, dlatego moje warsztaty, grupy wsparcia i procesy, które prowadzę przynoszą spektakularne efekty.

Bo wiedza nie leczy – inaczej zmieniałybyśmy życie po jednej mądrej książce…

Leczy doświadczanie, przeżywanie czegoś w zupełnie nowy sposób.

Dlatego na warsztatach będziesz czuć, doświadczać, śmiać się i płakać – żeby obudzić w sobie tę mocno czującą, mądrą, połączoną z ziemią i naszymi przodkiniami część:

Wewnętrzną Szamankę.

Bo to ona:

☀ po prostu WIE i nie musi uzasadniać

☀ czuje głęboko i ufa temu

☀ nie potrzebuje argumentów, wystarczy, że czuje, że coś jest zgodne z nią lub nie

☀ stoi zawsze po naszej stronie

 

Słowem – dołącz jeśli chcesz wreszcie pójść po swoją wewnętrzną MOC , którą każda z nas w sobie ma, tylko głęboko zakopaną.

Przeczytaj jak inne uczestniczki skorzystały z moich warsztatów:

W ramach

wrześniowych

warsztatów

otrzymasz:

UDZIAŁ W GRUPIE

Dostęp do zamkniętej grupy, dedykowanej tylko tym warsztatom

NAGRANIA AUDIO

Codzienne inspiracje, medytacje, ćwiczenia

SPOTKANIA

4 merytoryczne live’y tylko dla uczestniczek warsztatów oraz krótsze spotkania rano 3 razy w tygodniu

w

WSPARCIE

Moje wsparcie na grupie – przez cały miesiąc

To są WARSZTATY.

Będziemy więc ćwiczyć, doświadczać, eksplorować, poszerzać świadomość, po to, żebyś po miesiącu miała realne, namacalne rezultaty w życiu prywatnym i zawodowym, żeby Twoje poczucie spełnienia, szczęścia, radości wzrosło kilkakrotnie!

Żebyś odnalazła i usłyszała siebie w hałasie codzienności, usłyszała swój głos intuicji, a potem nauczyła się za nim podążać.

Po to, żebyś dotarła do źródła kobiecej mocy – żeby żyć z lekkością, radością, zmysłowością

4-tygodniowy Warsztat Online już wystartował! Grupa zaczyna bardzo intensywną pracę.

Jesteś zaintersowana udziałem w tym warsztacie? To ważny krok dla Ciebie. Gratuluję decyzji!

Zapisz się na listę oczekujących, by móc dołączyć do kolejnej edycji i uczestniczyć w pełnym procesie, który trwa 4 tygodnie!

Poinformujemy Cię w pierwszej kolejności, że rozpoczynamy zapisy.

Do zobaczenia w grupie warsztatowej!

 

 

data-account="1893356:x9i9b4m1f5" data-form="4637701:v6b0p6">

Prowadząca

Joanna Sławińska

Joanna Sławińska

Jestem kobietą po przejściach, która wreszcie żyje po swojemu.
Moja droga do tego była wyboista – najtrudniejsze życiowe doświadczenia, wychowanie na grzeczną i miłą dziewczynkę, wieloletnie dopasowywanie się do innych i zasługiwanie na miłość. Czyli można powiedzieć – standard.

A potem odkrywanie swoich mechanizmów i strategii przerwania, wzorców rodowych i głęboko zakorzenionych niszczących przekonań.
Zrozumienie, że jedyna droga do uleczenia siebie i swojego życia prowadzi przez odkrycie siebie i tego, co jest naprawdę MOJE. Nie rodziny, nie matki, nie partnera – tylko moje.

Dziś, po latach nauki, wypracowywania swoich metod pracy, łączenia różnych nurtów, po tysiącach godzin sesji i warsztatów z kobietami, wiem jedno. Tylko Ty wiesz, co jest dla Ciebie dobre – a ja pomogę Ci to odnaleźć. Wspieram kobiety w żegnaniu poczucia, że coś z nimi nie tak, że muszą się naprawiać, być jakieś.

Nie uczę niczego, czego sama nie doświadczyłam – bo wiedza nie leczy. Leczy doświadczanie, przeżywanie, czucie swojej prawdy. Leczy żegnanie z szacunkiem doświadczeń swoich i swoich przodków. Leczy zrozumienie swoich mechanizmów przetrwania i zobaczenie, że nam nie służą. Po to, żeby iść po swoje życie z lekkością.
Bo moim marzeniem jest, żebyś żyła po swojemu, w zgodzie ze sobą i swoim sercem.

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy otrzymam dostęp do grupy warsztatowej?

Link do dostępu do grupy otrzymasz mailem po zakupie warsztatów. Grupa rusza 1 września.

Jak długo będą dostępne nagrania?

Dostęp do nagrań i kursów w wyższych pakietach wykupujesz na rok z możliwością bezpłatnego przedłużenia.

Czy dostanę FV?

Tak. Proszę tylko o uzupełnienie danych do FV w polach do tego przeznaczonych podczas zakupu.

Czy kursy i nagrania będę mogła obejrzeć w każdej chwili?

Tak. Nagrania z kursu oraz LIVE’y są umieszczone na platformie vod lub na grupie dedykowanej warsztatom. Możesz  obejrzeć materiały tyle razy, ile potrzebujesz.